
Publikujemy nagranie z interwencji przeprowadzonej w piątek, 16 października, przy ul. Marszałkowskiej w Warszawie. Materiał pochodzi z kamery nasobnej jednego z interweniujących policjantów i przedstawia przebieg zdarzenia.
Od samego początku zdaniem policji mężczyzna stawiał opór – zarówno bierny, jak i czynny. Nie wykonywał poleceń funkcjonariuszy, odmawiał podania swoich danych osobowych oraz okazania dokumentu tożsamości. Próbował również uciec, biegnąc w kierunku budynku, w którym chciał się ukryć. W trakcie zatrzymania naruszył nietykalność cielesną interweniującej policjantki, która doznała obrażeń wymagających pomocy medycznej i została przewieziona do szpitala.
Na nagraniu widoczne jest również zachowanie osób obecnych na miejscu, które nie reagowały na polecenia zachowania odpowiedniej odległości od interweniujących funkcjonariuszy, utrudniając prowadzenie czynności i potęgując poczucie zagrożenia.
Publikując nagranie, chcemy umożliwić opinii publicznej zapoznanie się z rzeczywistym przebiegiem interwencji, by nie opierano oceny zdarzenia wyłącznie na relacjach i komentarzach pojawiających się w przestrzeni publicznej, w tym na informacjach mogących wprowadzać odbiorców w błąd.
Odnosząc się natomiast do rozpowszechnianych w mediach społecznościowych i części publikacji medialnych twierdzeń, jakoby Policja uniemożliwiała zatrzymanemu kontakt z adwokatem, podkreślamy, że nie blokowano takiego kontaktu. Mężczyzna od początku odmawiał skorzystania z pomocy adwokata lub pełnomocnika prawnego. Decyzję o nawiązaniu kontaktu podjął dopiero teraz. Policja respektuje prawa osoby zatrzymanej i realizuje obowiązujące procedury, nie może jednak zmusić jej do skorzystania z pomocy prawnej wbrew jej woli.
Od chwili zatrzymania mężczyzna odmawiał również podania swoich danych osobowych, także podczas badań w szpitalu. Należy ponadto sprostować rozpowszechniane informacje o rzekomej „ranie ciętej głowy” – u zatrzymanego nie stwierdzono tego rodzaju obrażeń.
Publikowane nagranie dokumentuje przebieg czynności podejmowanych przez policjantów i pozwala zweryfikować część informacji pojawiających się w przestrzeni publicznej. Zależy nam, aby ocena interwencji była oparta na faktach.

Źródło : Redakcja/ kom. Jacek Wiśniewski rzecznik prasowy Komendanta Stołecznego Policji
lub zaloguj się aby dodać komentarz
Zaloguj się aby dodać komentarz